Joanna Gromek Illg, Przywilej kamieni

14.05.2015–17.05.2015
Otwarcie: 14.05.2015, 12:00

Pałac pod Baranami, Rynek Główny 27
KRAKÓW

CZW-ND 12:00-20:00

Zobacz mapę

Transport tramwajowy
1
2
6
13

Czesław Miłosz w poemacie „Dzwony w zimie" przenosi się wspomnieniem na swoją ukochaną Litwę. Opisuje ze szczegółami nie zatartymi przez upływ czasu Zaułek Literacki w Wilnie, gdzie mieszkał w wynajętym pokoju. Na wprost jego bramy znajdowała się niewielka księgarnia, właścicielem był Żyd Starozakonny. Niewielki lokal wypełniały po sufit książki pisane łacinką, cyrylicą i alfabetem hebrajskim. Wiemy z historii, że parę lat później ten świat został zmieciony przez wojnę. Logika wspominania jest inna:

Nic nie zmieniło się tutaj. Przywilej kamieni?
Zawsze są, bo tak lubią.

Moje fotografie podążają za logiką wspomnień. Wiele lat po napisaniu „Dzwonów w zimie" Czesław Miłosz mógł powrócić do Wilna, odwiedzał je kilkukrotnie. Z wierszy poświęconych temu miastu ułożyć można spory tom. Teraz, przeszło dziesięć lat po śmierci poety, starałam się odnaleźć ślady tych kamieni, które „zawsze są, bo lubią". Szukałam miejsc, w których Miłosz bywał, krążyłam po starym centrum miasta z tomem wierszy, próbując odpowiedzieć sobie na pytanie zawarte w wierszu – czy trwanie to przywilej kamieni? Czy po latach wędrując przez piękne Wilno zdołamy odnaleźć sens, jaki Miłosz nadawał stwierdzeniu: „Nic nie zmieniło się tutaj"?